Doktor Piotr - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
W ciemnym i cichym pokoju leży Dominik Cedzyna. Wieczór wydaje się zupełnie zwyczajny, jednak bohater toczy walkę wewnętrzną ze swoimi myślami i uczuciami. Rozważa wciąż na nowo wieści, które przed chwilą otrzymał w liście. Tylko odgłosy dochodzące z zewnątrz przynoszą mu niejaką ulgę:
„gdyby nie te dwa litościwe szmery, rozszarpałby mu chyba serce tłok i burza uczuć i odebrała mu rozum nawałnica ponurych myśli”


Przyczyną tego stanu jest treść listu, jaki Dominik dostał od swojego syna Piotra, studiującego na politechnice w Zurychu. Młody człowiek donosi w nim, że ze względu na szczególne zdolności i pilność został wyróżniony awansem. Dostał propozycję rozpoczęcia pracy jako asystent Jonatana Mundsleya, chemika, byłego profesora w jednym z uniwersytetów angielskich. Dobre zarobki, doskonale wyposażone laboratorium, swoboda pracy - to warunki, które skusiłyby każdego. Jednak Piotr nie jest szczęśliwy. Wspomina w liście swoje dotychczasowe niepowodzenia związane z poszukiwaniem posady w Polsce - próbował już wielu możliwości, zdobywał kolejne kwalifikacje, obniżał wymagania, ale żadne z tych zabiegów nie przyniosły skutków.

Jego wyjazd do Anglii oznacza dalszą rozłąkę z ojcem
i Polską:
Rozwiały się marzenia o tym, że Cię, mój Staruszku, mit Pompe Patrade zabiorę do siebie, że posprawiamy sobie nowe przyodziewki (samych butów kozłowych z cholewami po dwie pary na chłopa), że naznosimy tytoniu, cukru, herbaty, kiełbas- licho wie zresztą czego, że się będziemy wieczorami jak ostatnie szewcy zgrywać w domino i świętej pamięci Kozików wspominać.


Piotr snuje wspomnienia z dzieciństwa - przed oczami stają mu znajome miejsca i zdarzenia sprzed lat, przez słowa przebija tęsknota i żal:
Oto przejdzie nowa wiosna... Zobaczę ją we mgłach przydymionych sadzą fabryczną - a zarówno tam, jak tutaj będę niósł w sobie kły upiora, głęboko zapuszczone wduszę... I tak zawsze, bez końca.
Jedyną bliską Piotrowi osobą jest ojciec, z którym wciąż pozostaje w rozłące.

Dominik nie potrafi zrozumieć decyzji syna. Uważa, że stracił u niego posłuch, nie jest żadnym autorytetem, a jego życie układa się zupełnie inaczej, niż zaplanował ojciec. Dominik uważa, że ojciec to ten, który powinien pokazywać synowi świat, a przede wszystkim przekazywać mu rodzinne dziedzictwo - zarówno w sferze duchowej (doświadczenie życiowe) jak i materialnej (majątek, zawód). To jest, zdaniem Dominika, spoiwo rodziny. On sam utracił to wszystko. W tym dostrzega powód oddalenia się od syna:
Osiemnastoletniego wyrostka puściłem bez grosza, samopas za granicę... cóż dziwnego, że wyrósł na obcego mym wyobrażeniom, na nowożytnego człowieka? Czymże ja go przyciągnę? Miłością, śmiertelną tęsknotą?... Co nas łączy? Nazwisko chyba, które on po nowomodnemu lekceważy sobie.


Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 - 


  Dowiedz się więcej
1  Stefan Żeromski - biografia
2  Problem gatunku
3  Doktor Piotr - plan wydarzeń



Komentarze
artykuł / utwór: Doktor Piotr - streszczenie







    Tagi: