Doktor Piotr - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Aktualnie Bijakowski kieruje budową kolei żelaznej. Niedaleko od wyznaczonego terenu prac znajduje się folwark Juliusza Polichnowicza. Bijakowski zamierza odkupić od niego wzgórze, z którego mógłby czerpać materiały budulcowe - glinę i kamień. Razem z Cedzyną udaje się do Zapłocia. Folwark znajduje się w opłakanym stanie. Kiedy przybyli pytają o „dziedzica”, nikt nie może nawet skojarzyć, o kogo chodzi.

Polichnowicz przyjmuje ich w jednym ze zrujnowanych pomieszczeń. Meble znajdują się w nieładzie. Prawdopodobnie wszystkie zostaną wyprzedane. Za oświetlenie służy jedna zakopcona lampka. Polichnowicz za odstąpienie cennego wzgórza żąda ośmiuset rubli. Jednak tę propozycję Bijakowski przyjmuje ze śmiechem. Ostentacyjnie zbiera się do wyjścia. Zrujnowany szlachcic natychmiast obniża cenę do 200 rubli. Transakcja kończy się na jeszcze niższej kwocie - 150 rubli. Polichnowicz zgadza się na każde warunki. Jego sytuacja jest beznadziejna. Rozpoznaje Dominika[...] pan Cedzyna z Kozikowa? - Tak niegdyś- brzmi odpowiedź. Niegdyś byli to panowie, posiadacze ziemscy. Dziś ich sytuacja radykalnie się zmieniła - nie mają nic. Bijakowski dostrzega ruinę gospodarstwa. Na fantastyczne opowieści Polichnowicza o metodach płodozmianu odpowiada lekceważącym śmiechem.

Mijają kolejne miesiące. Prace przy budowie kolei posuwają się naprzód. Polichnowicz sprzedaje ziemię Biajkowskiemu. Ten początkowo marzy o wielkiej posiadłości, pałacu, życiu na wsi z rodziną. Decyduje się jednak na rozparcelowanie ziemi. Przybywają wiec kolejni osadnicy. Powstają nowe miejsca pracy.

W posiadaniu Bijakowskiego pozostaje kawałek ziemi uprawnej i cegielnia. W jego majątku zjawiają się „bezspodniowcy”, chłopi pozbawieni ziemi, którzy do tej pory wraz z rodzinami głodowali w lesie. U Bijakowskiego znajdują stałe miejsce pracy. Sam Teodor wkrótce wyjeżdża, a zwierzchnictwo nad produkcją obejmuje Dominik Cedzyna. I popłynęły jednostajne, równe i bardzo długie dni rzetelnej pracy

Praca zajmuje Dominikowi większość czasu. Jednak w głębi serca pozostaje jeszcze ukryta ogromna tęsknota za synem. Kiedyś pewnego dnia śni o Piotrze. W sennym widziadle widzi chłopca tonącego w lodowatej grobli. Kiedy budzi się ze snu, dostrzega nie tylko złudność sennych widziadeł, ale też z nową siłą odczuwa brak syna. Nagromadzony ból odzywa się z wielką siłą. Jedyną ucieczkę przed nim widzi w śmierci. Wtem słyszy stukanie w okno. Ktoś chce go widzieć. Nadzieja wstępuje w serce starego ojca. Na progu stoi Piotr. Niewymowna radość nie pozwala panować nad słowami i działaniem - Dominik miota się po pokoju.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 - 


  Dowiedz się więcej
1  Problem gatunku
2  Awans społeczny Bijakowskiego (charakterystyka)
3  Doktor Piotr - plan wydarzeń



Komentarze
artykuł / utwór: Doktor Piotr - streszczenie







    Tagi: